Piłkarkom ręcznym Kapi Meble MKS PR II Gniezno nie udało się wywalczyć punktów w starciu z liderem drugoligowej tabeli Bukowsko-Dopiewskim KPR. Podopieczne trenera Romana Solarka przegrały w sobotnim spotkaniu 32:15.

Pierwszy kwadrans gry to doskonała gra gnieźnianek. W pierwszej minucie dobrą serię przyjezdnych zainicjowała Agata Alwin. Po niej do protokołu wpisywały się kolejno pięciokrotnie Maria Tanaś, dwukrotnie Paulina Musiał i Marta Łachowska. Ta passa pozwoliła wysforować się na czterobramkowe prowadzenie. W 20. minucie KPR zdołał doprowadzić do wyrównania. Później gospodynie złapały wiatr w żagle i nie pozwoliły rywalkom na zbyt wiele. Do przerwy Kapi Meble MKS PR  przegrywał w Dopiewie 13:12.

W drugiej partii gnieźnieńskie szczypiornistki dopadła totalna niemoc. Co prawda, starały się gonić wynik, lecz na niewiele się to zdawało. Przez ostatnie 20 minut gry żółto-czarne nie znalazły drogi do przeciwnej bramki. Gospodynie były w lepszej dyspozycji, co przekładało się na ich skuteczność w ataku. Od 40. minuty bukowsko-dopiewski zespół tylko powiększał przewagę. Ostatecznie, pomimo pierwszej partii gry, spotkanie zakończyło się wynikiem 32:15.

Kolejne spotkanie gnieźnianki rozegrają już w najbliższą niedzielę, kiedy to zmierzą się u siebie z APR Świdnicą. Będzie to znakomita szansa na rehabilitację za porażkę w Dopiewie.

Kapi Meble MKS PR II Gniezno: Kobyłecka, Rożek – Alwin (1), Draheim, Nowicka (1), Łachowska (1), Kabacińska (1), Brząkała (1), Nowak, Śmigowska, Kłodawska, Musiał (2), Tanaś (8), Wilczura, Ekoczeń, Grzegorek.