W najbliższą sobotę KaPi Meble MKS PR II Gniezno rozegra mecz 6. serii zaplecza I ligi Kobiet. We własnej hali zmierzy się z drużyną KS Otmęt Krapkowice. Gnieźnianki staną przed szansą odniesienia piątego ligowego zwycięstwa w tym sezonie. Pierwszy gwizdek zabrzmi punktualnie o godzinie 15:00 w hali GOSiR.

O wygraną łatwo nie będzie. Przyjezdne to liderki II ligi piłki ręcznej kobiet. Do tej pory nie poniosły żadnej porażki. Najwięcej trudności przysporzył im Bukowsko-Dopniewski KPR, w pojedynku z którym po regulaminowych minutach gry padł remis 22:22. Świetna dyspozycja bramkarki Moniki Pisarzak i dwa obronione przez nią rzuty karne sprawiły, że trzy punkty zostały po tym emocjonującym spotkaniu w Krapkowicach. W poprzedniej kolejce krapkowiczanki wygrały na wyjeździe w Lubinie z tamtejszym Zagłębiem II 23:28.

Gnieźnieńskie rezerwy zajmują najniższy stopień ligowego podium. Po zimnym prysznicu w Dopiewie, gdzie pomimo bardzo dobrej I połowy, podopieczne Romana Solarka srogo przegrały 32:15, zespół złożony głównie z juniorek złapał dobrego wiatru w plecy i obrał właściwy kurs, który przyniósł im trzy kolejne zwycięstwa. W poprzedniej ligowej kolejce, po zaciętym pojedynku, gnieźnianki przywiozły pierwsze punkty z wyjazdowego spotkania z Gubina.

O sile KS Otmęt Krapkowice świadczy fakt, że, poza pozycją lidera tabeli, mają w swoich szeregach również królową klasyfikacji strzelców – Natalię Staszkiewicz (37 trafień). Sporym zagrożeniem będzie również skrzydłowa Aleksandra Kuźniak (23). Wśród gospodyń najlepiej radzą sobie Maria Tanaś (22) oraz Mają Brząkała (12). Najprawdopodobniej skład wzorem wcześniejszych spotkań zostanie uzupełniony pierwszoligowymi zawodniczkami MKS PR URBIS – m.in. Martyną Dolacińską oraz Darią Konieczną.