W środę, 9 grudnia MKS PR URBIS Gniezno zmierzy się w zaległym meczu czwartej kolejki pierwszej ligi z SMS-em ZPRP II Płock.

MKS PR URBIS Gniezno zajmuje obecnie czwarte miejsce w tabeli, jednak ma rozegrane aż dwa spotkania mniej, niż prowadzący w grupie A – SPR Sambor Tczew. Dotychczas drużyna z pierwszej stolicy Polski zapisała na swoim koncie cztery zwycięstwa i jedną porażkę, co daje łącznie 12 punktów. Rywalki gnieźnianek to przedostatnia drużyna pierwszej ligi, która w miniony weekend przegrała na wyjeździe z liderem tabeli i jedyną drużyną, z którą również przegrały gnieźnianki – Samborem Tczew. SMS II to młoda i ogrywająca się na pierwszoligowych parkietach drużyna. W tym sezonie radzi sobie trochę słabiej, ale nie należy ich absolutnie z tego powodu lekceważyć. Płocczanki, co prawda, nie ograły żadnego zespołu w tym sezonie, ale zaznaczyć należy, że przegrywają po walce, po wyrównanych meczach. Jest to drużyna, która posiada w swoich szeregach takie strzelby jak Paulina Kopańska – dziewiąta w klasyfikacji strzelczyń naszej grupy (32 trafienia) i Laura Zdziebłowska, która plasuje się na dwudziestym trzecim miejscu tejże klasyfikacji. Dla gnieźnianek najczęściej trafiły jak dotychczas Marta Giszczyńska, która ma w dorobku 32 bramki czy Monika Łęgowska – 28. Duet, który w ostatnim meczu z Jutrzenką Płock poprowadził MKS PR URBIS do zwycięstwa, zdobywając 68% wszystkich zdobytych przez żółto-czarne bramek!

Pierwotnie spotkanie odbyć się miało 24 października w pierwszej stolicy Polski. Ostatecznie do wyjazdowego meczu nie doszło. Powodem przełożenia meczu na inny termin było wykrycie przypadków zachorowań na COVID-19 w SMS-ie Płock.

Początek spotkania zaplanowano na godz. 18:00. Jest to ostatnie pojedynek ligowy w tym roku. Czy podopieczne trenerów Popek i Solarek ukończą go na podium dowiemy się jutrzejszego wieczoru.