Tak słabej drugiej połowy spotkania szczypiornistki MKS-u PR URBIS Gniezno nie zagrały od dawna. W sobotę były nieskuteczne i popełniały bardzo dużo błędów, co wykorzystała drużyna SMS ZPRP I Płock. Przyjezdne wygrały przy ulicy Sportowej 3 31:22 (16:12).

Początek spotkania nie zwiastował, że po końcowym gwizdku to płocczanki będą świętować triumf. Gnieźnianki może nie były perfekcyjne w ataku, ale skutecznie broniły, dzięki czemu po dziewięciu minutach prowadziły 7:3. Do końca pierwszej połowy gnieźnianki kontrolowały wynik spotkania, schodząc do szatni przy wyniku 16:12.

Po przerwie coś się zacięło. Przeciwniczki wyrównały w trzydziestej ósmej minucie, aby po minucie wysforować się na prowadzenie, którego już nie oddały do końca spotkania. Od tego momentu mecz nie przebiegł po myśli podopiecznych trenerów Roberta Popka i Romana Solarka. Żółto-czarne popełniały wiele błędów, a do tego nie potrafiły kończyć ataków bramkami – pomiędzy 38 a 52 minucie nie padło ani jedno trafienie z naszej strony. Tą część spotkania przegraliśmy w stosunku 6:19. Problemy ze zdobywaniem trafień miała nawet liderka zespołu Marta Giszczyńska czy druga najskuteczniejsza w drużynie Monika Łęgowska. Cały zespół zagrał słaby mecz, co poskutkowało stratą punktów na rzecz SMS-u ZPRP I Płock.

Mecz zakończył się wynikiem 22:31 na korzyść SMS ZPRP I Płock. Gnieźnianki na pewno mają o czym myśleć, bo takiej gry powtórzyć po prostu nie można. Za tydzień, w sobotę MKS PR Gniezno czeka ostatnie spotkanie w sezonie 2020/2021. Na wyjeździe zmierzymy się z KS Kościerzyną.

MKS PR URBIS Gniezno – SMS ZPRP I Płock 22:31 (16:12)

MKS PR URBIS Gniezno: Kobyłecka, Konieczna – Alwin (1), Kasprowiak (1), Niedzielska, Siwka, Giszczyńska (5), Chojnacka (2), Dolacińska (1), Bigoszewska-Jackowiak, Rachela, Kaczmarek (7), Matysek (3), Łęgowska (2).

SMS ZPRP I Płock: Hoffmann – Kopańska (5), Kawka (2), Pankowska (2), Pędziwiatr (4), Kamecka, Domagalska (6), Grobelna (1), Świerżewska (5), Barska (1), Bury (2), Jureńczyk (3).