Juniorki młodsze z pierwszym zwycięstwem podczas turnieju 1/4 finału Mistrzostw Polski w Gliwicach. W piątek młode zawodniczki MKS-u PR Gniezno pokonały SPR Sośnicę Gliwice 25:24 (14:13). Najwięcej bramek dla naszej drużyny wywalczyła Maja Schlabs, autorka sześciu trafień.

Udany występ zanotowały młode szczypiornistki MKS-u PR Gniezno, choć spotkanie od samego początku trzymało w napięciu. Ekipa z pierwszej stolicy Polski bardzo dobrze weszła w mecz, kontrolując go, będąc na minimalnym prowadzeniem (5:2). Gra podopiecznych trenera Roberta Popka przestała układać się po niewykorzystanym rzucie z siódmego metra (Julia Nowak). Gliwiczanki doprowadziły do pierwszego tego dnia wyniku remisowego (6:6). Od tego momentu gra toczyła się bramka za bramkę. W ciągu 15 minut raz tylko gnieźniankom udało się jeszcze wyjść na dwubramkowe prowadzenie (14:12). Premierowa odsłona piątkowego starcia zakończyła się jednopunktowym prowadzeniem zespołu z Gniezna 14:13.

Pierwsze trzy minuty drugiej odsłony lepiej wykorzystał zespół z Grodu Lecha, który trzy razy z rzędu celnie umieścił piłkę między bramki Sośnica Gliwice. Zbudowana przewaga ponownie jednak została roztrojona i po niewykorzystanym rzucie karnym przez Maję Schlabs, gliwiczanki doprowadziły do remisu (20:20). Były nerwy i ambitna walka do samego końca. Ostatecznie spotkanie oglądane przy dopingu 130 osób zakończyło się wynikiem 25:24.

W sobotę MKS PR Gniezno czeka kolejna ciężka przeprawa. Tym razem w walce “o być albo nie być” w finale Mistrzostw Polski podopieczne trenera Roberta Popka muszą zwyciężyć z SMS Zagłębie Lubin, ale także z ostatniego pojedynku turnieju z SPR Sośnica Gliwice to UKS Varsovia Warszawa musi opuścić parkiet z trzema punktami do małej tabeli. Po tym starciu dowiemy się, na którym miejscu gnieźnianki zakończą weekendowe zmagania.


MKS PR Gniezno:
Bober, Cieślak – A, Stręk, Piotrowska, K. Stręk, Nowak (5), Schlabs (6), Brząkała (1), Skoczeń, Wabińska (3), Musiał (5), Szymańska, Tanaś (4), Łachowska (1), Śmigowska.