KAPI MEBLE MKS PR II Gniezno zmierzył się z rezerwami z Lubina. To był bardzo ofensywny mecz, obie ekipy popisały się wieloma efektownymi zagraniami w ataku, ale komplet punktów pozostał w Pierwszej Stolicy Polski!

Duża dynamika, mocne tempo, ogromna wola walki, tak w skrócie można opisać niedzielne spotkanie. Do połowy pojedynek toczył się bramka za bramka, choć z minimalnym wskazaniem na gospodynie (10:9 w 17′). Końcówka zdecydowanie należała do podopiecznych trenerów Popka i Solarka (6:2) i pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 16:11. W odsłonie tej ucierpiała Mają Brząkała, która na skutek zderzenia z rywalka doznała urazu głowy.

Drugą część spotkania KAPI MEBLE MKS zaczął grać na własnych warunkach, a z każdą minutą problemem przyjezdnych była skuteczność. Albo decydowały się na próby z nieprzygotowanych pozycji, albo trafiały na nasz mur. Przyjezdne grały ostro, przez co sędziowie wysyłali je na dwuminutowe odpoczynki na ławkę, a spotkanie z urazem nosa zakończyła Agata Alwin. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 30:22 i rezerwy mogły cieszyć się z kolejnego zwycięstwa w tym sezonie.

KAPI MEBLE MKS PR II Gniezno – MKS Zagłębie II Lubin 30-22 (16-11)

KAPI MEBLE MKS PR II Gniezno: Bober, Cieślak – Alwin (1), Grzegorek (1), Wabińska (4), Bartkowiak (4), Skoczeń (1), Piotrowska (2), Musiał (4), Szymańska, Tanaś (8), Brząkała (1), Łachowska (1), Śmigowska (3).

MKS Zagłębie II Lubin:  Dołecka i Sołdek (po 5)